NOWY TARG. - W sprawach dzieci wszyscy mówimy jednym głosem - zapewniał Krzysztof Kuranda. W ten sposób dyrektor Szkoły Podstawowej nr 5 podsumował obecność na miejskich obchodach Dnia Edukacji Narodowej - przedstawicieli całej szkolnej społeczności. Dla dyrektorów i nauczycieli nowotarskich szkół i przedszkoli wystąpili dziś w "piątce" trzecioklasiści oraz kilkoro starszych uczniów. Pod opieką Ludmiły Sznajder dzieci przygotowały trzy scenki rodzajowe. Zabawne, skrzące się żartami, ale i gorzkie. Przemycono w tekstach zarówno wątek mizernych zarobków nauczycieli, braku czasu na życie towarzyskie. Były żarciki o nagrodach finansowych burmistrza ("mam teraz parę groszy to wydam je na siebie i może sobie kupię tę czerwoną torebkę") i przypomnienie o głosowaniu na projekt boiska szkolnego, jaki zgłoszony został do budżetu obywatelskiego. Dostało się i ojcom, którzy nieudolnie rozwiązują zadania domowe swoich dzieci i ogólnie rodzicom, którzy kiepsko sobie radzą ze swoimi pociechami. Ogólnie jednak wszystko pokazane z sympatią i życzliwością. W programie pojawiło się kilka piosenek (dzieci śpiewały na żywo) i zasłużenie odebrały gorące oklaski, a burmistrz za występ nagrodził dzieci oficjalna spotkania poświęcona była jednak nauczycielom. Dzieci dziękowały im "za trud i za serce", za to "że znoszą coś, czego nie da się znieść" i "wybaczają, choć nie są przepraszani". Grzegorz Watycha podziękował zarówno uczniom za "pouczające przedstawienie z morałem", a nauczycielom za to, że każdego dnia "mierzą się z niełatwym zadaniem niesienia kaganka oświaty". - Dziękuję za całoroczną pracę, wyrozumiałość, zaangażowanie i codzienny trud włożony w wychowanie młodego pokolenia - mówił burmistrz i życzył pracownikom oświaty cierpliwości, wiary w siebie i konsekwencji w działaniu, bo jak podkreślił - "to tu, w szkole jest początek kształtowania postaw". Zadeklarował pomoc i wsparcie dla pracy pedagogów. Osobne podziękowania wręczono przedstawicielom Kuratorium Oświaty, Solidarności nauczycielskiej, przedszkolom i placówkom przedszkolnym, gimnazjum MCE. W tym roku nagrody burmistrza (finansowe) przyznano 28 osobom. Otrzymali je: Anna Jędrol, Marta Nowak, Zofia Wideł, Danuta Krzystyniak, Danuta Pyzowska, Renata Liszka, Dariusz Książek, Ewa Łapsa, Bogusław Pociecha, Paweł Zych, Marlena Sulka, Krzysztof Kuranda, Grzegorz Słowik, Dorota Fryźlewicz (po raz pierwszy od blisko dwóch dekad przyjęła nagrodę. Jako małżonka poprzedniego burmistrza - nagród w trakcie jego urzędowania nie przyjmowała), Ewa Pohrebny, Maria Kursa, Grażyna Jajeśnica, Robert Furca, Edyta Smarduch, Daniel Wida, Jolanta Kowalska, Urszula Gruca, Barbara Śmietana, Karol Skrzypiec, Katarzyna Poremba, Urszula Sięka, Beata Pawłowska i Małgorzata Arct Gacek. Burmistrz dziękował także dyrektorom jednostek niepublicznych, których - jak mówił - nie może honorować finansowo. Zwracając się do pozostałych nauczycieli nawiązał do jednego ze skeczy uczniowskich: - Mam nadzieję, że to drobne wynagrodzenie wystarczy na upatrzoną nauczycielom wręczał burmistrz Watycha, wiceburmistrz Joanna Iskrzyńska -Steg oraz Janusz Tarnowski. Przewodniczący Rady Miasta zapewnił, że rozumie skąd się biorą anegdoty szkolne, bowiem jego doświadczenia z odrabiania lekcji z córką też naznaczone się zabawnymi puentami. Na zakończenie Maciej Downar Zapolski wręczył burmistrzowi swoją książkę upamiętniającą polskich żołnierzy i patriotów "Kresowy Legion". s/ zdj. Michał Adamowski